Zaryzykuję stwierdzenie, że w Polsce nie znajdziesz studiów, które przygotują Cię w 100% do zawodu rekrutera. Będą to albo studia społeczne albo związane z zarządzaniem zasobami ludzkimi, ale nie wiele tematów związanych z samą rekrutacją one poruszają. Skoro rekruter nie funkcjonuje stricte jako zawód, często okazuje się, że ten kierunek rozwoju obieramy po innych doświadczeniach zawodowych, niejako dojrzewamy do tej roli i próbujemy się przebranżowić. 

Czy tak się da? Jak zostać rekruterem? Co jest ważne? Na co zwracają uwagę pracodawcy budujący zespoły rekrutacyjne?

Przed Tobą dłuuugi, ale napakowany konkretami artykuł, gotowa?

Zacznijmy od statystyki…

Przede wszystkim wiemy już, że w Polsce nie ma kierunku wykształcenia: rekurter. Z badań przeprowadzonych przez LinkedIn, który przeanalizował 100 tysięcy kont rekruterów wynika, że osoby zajmujące się rekrutacją najczęściej kończą poniższe kierunki studiów:

  • Psychologia
  • Biznes
  • Marketing
  • Zarządzanie Zasobami Ludzkimi
  • Socjologia

Jeśli zatem zastanawiasz się nad kierunkiem studiów, także tych podyplomowych, to z pewnością jeden z powyższych będzie miał największe szanse. Pracodawcy zwykle w swoich ogłoszeniach umieszczają właśnie psychologię lub bardziej ogólnie nauki społeczne czy kierunki humanistyczne. Jets to związane z dużą potrzebą relacyjności i budowania swego rodzaju więzi w tej pracy. 

Z drugiej strony warto również się przyjrzeć kompetencjom, które zdobyte w poprzednim doświadczeniu zawodowym, mają największe szanse na zatrudnienie w rekrutacji. I znowu z badań LinkedIna dowiadujemy się, że rekruterzy, którzy zmieniali swoją ścieżkę kariery, wcześniej najczęściej pracowali w obszarze

  • Sprzedaży
  • Operacyjnym
  • Administracyjnym
  • Obsługi Klienta

Nie ulega wątpliwości, że praca rekrutera dzisiaj opiera się głównie na sprzedaży, choć może trochę inaczej rozumianej. Odeszły już niemal do lamusa czasy, kiedy publikacja ogłoszenia i oczekiwanie na spływ aplikacji wystarczył, aby zatrudnić dobrego pracownika. Dzisiaj to badanie person, dopasowywanie komunikatów, kampanie w social mediach, bezpośredni kontakt z pasywnymi kandydatami, a idąc dalej to sprzedaż możliwości, jakie dajesz potencjalnym pracownikom i sprzedaż marki pracodawcy. Nie bez powodu bardzo wiele technik i taktyk rekrutacyjnych zaciąganych jest właśnie z marketingu. Dlaczego? Dlatego, że właśnie dobry marketing prowadzi do sprzedaży i pozyskania klienta, a w sytuacji rekrutacyjnej do pozyskania najlepszego kandydata.

Co musisz umieć?

Praca rekrutera mocno wiąże się ze sprzedażą, ale nie są to jedyne „nieoczywiste” umiejętności na tym stanowisku. Pisałam już o tym w poście Kim jest współczesna rekruterka. Nie ulega wątpliwości, że rola rekrutera bardzo ewaluowała. Kiedyś wystarczyło krótkie ogłoszenie w gazecie czy ulotka w tramwaju, później dobrym sposobem stały się internetowe portale o prace, dziś jednak to wszystko, to już za mało. Weszliśmy w erę internetu, technologi i mobile. Platformy społecznościowe stały się źródłem potencjalnych kandydatów, do których jak nigdy możemy docierać pasywnie, to znaczy zachęcać ich do zmiany firmy na naszą, jeszcze zanim oni sami zaczną poszukiwać pracy.

Poza kompetencjami, które opisałam w powyższym artykule, warto również zwrócić uwagę na te bardziej ogólne, jak:

  • Rozumienie branży czy danego biznesu – tylko dzięki temu będziesz w stanie możliwe najlepiej dopasować najlepszego kandydata do stanowiska. Ma to również drugą stronę medalu – znając dobrze rynek jesteś też w stanie podpowiedzieć klientowi (również wewnętrznemu), co jest obecnie możliwe, jakich kandydatów może znaleźć i wspólnie pomóc w wyborze tego najlepszego.
  • Doskonałe zarządzanie czasem – jak powszechnie wiadomo praca w rekrutacji to ciągły bieg. Ze spotkania na spotkanie, od telefonu z umówieniem spotkania, po rozmowy feedbackowe. Zarządzanie wieloma zadaniami w krótkim czasie i umiejętność ich priorytetyzowania to bardzo ważne umiejętności na tym stanowisku. Jeśli zdobyłaś je w innej pracy, zaznacz to koniecznie w swoim CV.
  • Wychodzenie z inicjatywą – w codziennej pracy pojawia się wiele wyzwań, nowych zadań, problemów do rozwiązania czy choćby zaskakujących pytań od kandydatów. Cechą charakterystyczną dobrego rekrutera jest gotowość do działania, a nie zbywanie i przerzucanie odpowiedzialności. Dlatego tak ważna jest własna inicjatywa. Czasami okazuje się, że robimy rzeczy, które wybiegają poza nasz standardowy zakres obowiązków, ale właśnie taka jest praca w rekrutacji.
  • Ciągły proces nauki – rynek tak szybko biegnie do przodu, że pozostawanie na aktualnym poziomie wiedzy, trendów czy doświadczeń jest wręcz cofaniem się w rozwoju. Jako rekruterki mamy wręcz obowiązek śledzić nowinki, eksperymentować i próbować nowych rozwiązań, które jeszcze bardziej zwiększą naszą skuteczność działań. Nie możemy się zatrzymać, ani na moment.
  • Nastawienie na wynik – znowu wracamy do sprzedaży. Możesz zacząć się zastanawiać o jaki wynik tutaj chodzi. Przecież praca w rekrutacji to głównie relacje, umiejętności społeczne, a nie liczby! I tak, i nie. Oczywiście najważniejsze jest to, jak działamy, jednak wszystko da się pokazać na liczbach. Pokazywanie efektywności swojej pracy w biznesie pozwala obronić, często zarzucany działom HR, argument, że „są tylko kosztem dla firmy”. Przynosimy realną wartość, stajemy na froncie sprzedażowym firmy jako pracodawcy i przynosimy do organizacji najlepsze kompetencje w postaci dopasowanych kandydatów, a to wszystko przekłada się na wynik finansowy. Wskaźniki rekrutacyjne są potrzebne również do doskonalenia naszej pracy. Dzięki nim sprawdzamy między innymi skuteczność naszych działań, źródeł pozyskiwania kandydatów czy czas realizacji całego procesu.

A co, jak jesteś introwertykiem?

Zastanawiasz się czy będąc introwertykiem, osobą bardziej nieśmiałą, mniej aktywną i nie robiącą show wokół siebie, dasz radę sprostać powyższym wyzwaniom? To ja Ci mówię, że dasz radę!

Większość rekruterów, których poznałam jest introwertykami, ja sama nim jestem. Ale wiesz co Ci powiem? To właśnie my budujemy najlepsze i najgłębsze relacje. Mamy bardzo dużą uwagę na drugiego człowieka, jesteśmy skoncentrowani na szczegółach, potrafimy pilnie obserwować i wyciągać trafne wnioski z tych obserwacji. Kto, jak nie introwertyk, będzie lepiej oceniać dopasowanie kandydata w rekrutacji?

Ile możesz zarobić?

Z wydanego ostatnio raportu płacowego Hays (do pobrania tutaj) wynika, że średnie miesięczne wynagrodzenie na stanowisku Specjalisty ds. Rekrutacji wynosi 5500 zł brutto, jednak najczęściej oferowane wynagrodzenie to 7000 zł brutto. Te dane Hays uzyskał na podstawie rekrutacji, które przeprowadził dla swoich klientów w 2020 roku.

Z kolei z danych publikowanych na stronie wynagrodzenia.pl (link do strony tutaj) możemy dowiedzieć się, że na stanowisku młodszego specjalisty powinniśmy raczej spodziewać się kwoty około 4000 zł brutto. Warto też zwrócić uwagę, że 25% wszystkich specjalistów zarabia poniżej 3500 zł brutto.

Od czego to zależy? Na pewno w jakimś stopniu od doświadczenia i umiejętności. Często jednak w firmie przeznacza się dość niskie budżety na wynagrodzenia dla specjalistów HR, ponieważ nie przywiązuje się tak strategicznej wagi do ich roli. Niektóre organizacje nie rozumieją jak ważna jest to praca, a i trzeba przyznać, że nie wszyscy rekruterzy tak solidnie i jakościowo wykonują swoją pracę. 

Masz ogląd jak to wygląda na rynku, ale to jaką kwotę powinnaś wskazać na rozmowie rekrutacyjnej zależy od Ciebie. Podaj taką kwotę, która będzie Cię satysfakcjonować. Co z tego, że powiesz mniej i dostaniesz tę pracę, jak za jakiś czas przestanie Ci to wystarczać i będziesz rozglądała się za kolejną firmą. Oczywiście nie możesz przesadzić, dlatego warto odnosić się do badań i rozsądnie podawać konkretne kwoty.

Jak dostać pracę jako rekruter?

Co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na dostanie pracy w obszarze rekrutacji, szczególnie jeśli nie masz w tym doświadczenia? Przedstawiam Ci kilka protipów, które powinnaś wypróbować:

#1 Obierz kierunek

Zastanów się od czego chciałabyś zacząć – czy będzie to praca w wewnętrznym dziale HR czy raczej w agencji pracy. Pomyśl czy chcesz „tylko” rekrutować czy w miarę upływu czasu dostawać również dodatkowe zadania HR-owe, wtedy zdecydowanie bardziej sprawdzi się praca w wewnętrznym dziale HR.

#2 Stwórz swój profil na LinkedIn

To najczęściej pierwsze źródło pozyskiwania pracowników. Rekruterzy rekrutują na LinkedIn, więc posiadanie tam swojej wizytówki jest po prostu obowiązkowe. Nawet jeśli nie masz doświadczenia zapisz tam, co jest twoim celem, jakie masz predyspozycje i kompetencje, które możesz w tej pracy wykorzystać. To również miejsce na Twoją inicjatywę. Znajduj innych rekruterów, połącz się z nimi w sieci kontaktów, dowiaduj się od nich tego, czego potrzebujesz, aby dalej się rozwijać. To naprawdę ogromne źródło wiedzy i możliwości.

#3 Podążaj za trendami

Śledź najlepsze źródła wiedzy branżowej takie jak magazyny branżowe (np. Magazyn Rekruter), publikacje w social mediach (bardzo dużo znajdziesz ich na LinkedIn), blogi (np. rekrutujzpasja.pl 😉) i osoby, które są znane w branży (np. Maja Gojtowska, która dzieli się wiedzą na temat Candidate Experience).

#4 Znajdź „autorytety”

Znajdź przynajmniej 3 osoby, które osiągnęły to, co sama chciałabyś w najbliższym czasie osiągnąć. Zaproś ich do swojej sieci kontaktów na LinkedIn, czytaj ich blogi, bierz udział w webinarach, które organizują. Poznaj ich ścieżkę sukcesu i wdrażaj te wskazówki w swoje życie. Spróbuj również skontaktować się z nimi osobiście, poproś o radę. Takie osoby często chętnie dzielą się swoim doświadczeniem, więc warto próbować.

#5 Bądź online

Dołącz do wszystkich grup tematycznych na LinkedIn (np. Wszystko o rekrutacji i HR) i na Facebooku (np. HR HRowi HRem). Śledź o czym rozmawia się w tych kręgach i poznaj dokładnie specyfikę branży. Korzystaj z darmowych materiałów, które są tam udostępniane. Zacznij również sama angażować się w dyskusje. Pytaj i komentuj. Zdobędziesz dodatkową porcję wiedzy, ale również zaczniesz pokazywać siebie. Nigdy nie wiadomo kiedy pojawi się okazja – oferta pracy lub ciekawego projektu.

#6 Próbuj doświadczać

Będąc w grupach tematycznych obserwuj ogłoszenia, które się w nich pojawiają. Czasami zdarza się, że dana firma poszukuje mniej doświadczonych osób do danego projektu. Czasami możesz również trafić na projekt pro bono, w których poprzez swoje zaangażowanie będziesz miała szanse zdobyć pierwsze doświadczenia rekrutacyjne.

Spróbuj również zacząć od stażu czy praktyki. Polecam Ci zajrzeć na stronę talentplace.pl. To agencja rekrutacyjna, która zrzesza rekruterów z całej Polski, a pracować możesz zdalnie zarówno w pełnym wymiarze godzin, jak i bardziej dodatkowo „po godzinach”. To fajny pomysł na praktykę tego zawodu.

#7 Ucz się

O tym pisałam już wcześniej, ale wymaga to podkreślenia. Zarezerwuj sobie czas na czytanie branżowych blogów, magazynów czy merytorycznych postów. Poczuj głód wiedzy i stale go podsycaj. To naprawdę dobra droga do bycia rekruterem choćby dlatego, że niewiele będzie mogło Cię zaskoczyć podczas rozmowy rekrutacyjnej 🙂

To spora dawka wiedzy, jednak nie zadziała jeśli Ty sama nie zacznie działać i krok po kroku wdrażać ją w życie. Wyznacz sobie 1-2 rzeczy, które zaczniesz robić od jutra i konsekwentnie je realizuj. 


Podobał Ci się ten artykuł? Właśnie ruszyłam z serią cyklicznych wydarzeń i treści o rekrutacji. 

Dołącz do mnie na Facebooku i bądź na bieżąco z wszystkimi materiałami!